Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział V - Zwykły dzień.



Rozdział V - Zwykły dzień.

CO?! - wrzasnęły dziewczyny - co tam pisze?

- Chwila- Sakura  przeczytała list dokładnie 3 razy zanim doszedł sens ich słów.

- No?? - zaniepokoiła się Ino.

Droga Sakuro! Zapewnie mnie teraz nienawidzisz -; nie dziwie się. Zasłużyłem na to. Przyjeżdżam z Keiko do Tokio na weekend. Mam nadzieję, że się spotkamy , bo chcieliśmy porozmawiać. Jednak zrozumiemy to , jeżeli nie będziesz chciała. Czekamy na informację od ciebie.  Kai i Keiko
Dziewczyny zatkało.

- Co zamierzasz zrobić? -zapytała Hinata.

- Naturalnie. Spotkam się z nimi -odpowiedziała różowo-włosa , biorąc długopis do ręki i pisząc odpowiedź.

- Dlaczego? Przecież oni obydwoje zrobili Tobie krzywdę - powiedziała Ino.

- Tak , ale chce zobaczyć ich reakcję. To jaka się stałam po tej całej anoreksji. Może w końcu zrozumieją swoje błędy , ale w to wątpię.  Cieszę się , że mam takie przyjaciółki jak wy - na koniec mowy  dostały poduszkami od dziewczyny.

- O nie co to to nie! Ta  zniewaga czystej krwi wymaga! - dziewczyny ruszyły na biedną zielonooką. Na szczęście szybko się zmęczyły i poszły spać , w końcu od 8.00 zaczynają się te nieszczęsne lekcje!

Następnego ranka dziewczęta zeszły  punktualnie na śniadanie. Pierwszą lekcją jaka była tego dnia - BIOLOGIA. Pani Shino oddawała sprawdziany sprawdzające ich wiedzę z początku roku. Klasa była zupełnie załamana.

- No to było do przewidzenia , że to hm zepsujecie. Mam nadzieje , że co tygodniowe kartkówki zmienią podejście do tego przedmiotu. Jednak jest w klasie osoba , która zadowoliła mnie to Sakura Haruno , która otrzymała  ocenę celującą. - powiedziała z uśmiechem , kiedy wspomniana osoba odebrała od niej test.

Lekcja minęła na szczęście spokojnie , prócz tego , że uczniowie nie zdążyli napisać tego co im podyktowała nauczycielka.  Pod koniec lekcji zadała im masę ćwiczeń, które muszą zrobić w ciągu tygodnia.

- A jeszcze jedno Sakura zostań na chwilkę - powiedziała p.Shin

Kiedy klasa opustoszała , biologiczka zaczęła rozmowę z Sakurą. Dziewczyna nawet nie podejrzewała w co ją wkopała biologiczka.

Kiedy opuściła klasę , udała się wprost do biblioteki szkolnej po materiały. Jakie? Za chwilkę się z resztą przekonacie.

Tymczasem jej przyjaciele rozkoszowali się długą przerwą na dworze. Słońce mocno grzało a na niebie nie widać było ani jednej chmurki . Sasuke , Naruto , Shikamaru , Ino , Hinata i Ten Ten rozleniwili się pod cieniem drzewa mając doskonałą widoczność na teren szkoły.

- Ej a gdzie nasza Sakura - zapytała Ino.

- Nie wiem. Musiała zostać po lekcji u tej starej nietoperzycy - powiedział Shikamaru.

- Ciekawe co od niej chciała - dodała Hinata. Niestety Sakura nie pojawiła się do końca przerwy , co resztę zaniepokoiło. Czyżby znowu jej coś się stało? NIE!  Dziewczyna stała pod klasą.

- Ej czemu do nas nie przyszłaś? - zapytał z wyrzutem Sasuke.

- Przepraszam. Musiałam lecieć do biblioteki - wyjaśniła - resztę dowiecie się po lekcji.

Kolejną lekcję , która ich czekała była FIZYKA - przedmiot znienawidzony przez wszystkich uczniów szkoły. Dlaczego? Nauczycielem był nie kto inny jak Mr. Kanuo.  Niski , łysawy a na dodatek przy kości. Obrzydliwy jednym słowem. Nic by nie robił prócz dręczenia uczniów. Co lekcję kartkówka albo duży test. Jeżeli kiedykolwiek ktoś spóźnił się to miał przechlapane do końca szkoły. Taką on miał opinię.

- Jazda! Wyciągać kartki! Zobaczymy co wam w głowach z lekcji o optyce! - wrzasnął.

- Ale dlaczego? -zajęczała połowa klasy.

- NIE KŁÓCIĆ SIĘ?! Mam dołożyć trzy zasady Newtona?!

- NIE! - klasa automatycznie została uciszona.

- Macie 40 zadań, a czas 15 minut , zaczynajcie!

Wszyscy wzięli do serca słowa profesora. Jeżeli taki był czas , to nie było zmiłuj się. Po upływie określonego czasu profesor zabierał kartki , ignorując wypowiedzi typu „ jeszcze chwila „. Następne pół lekcji  omawiał sprawdziany. Wszyscy prócz różowowłosej wydawali ciche jęki. Nareszcie dzwonek. Klasa po nie całej minucie była pusta, bo wszyscy chcieli się oddalić od mistrza dręczenia.

Nastała godzina 15.00 koniec wszelkich możliwych lekcji.  Nastaje w końcu upragniony weekend. Połowa uczniów zostaje odebrana ze szkoły , na te dwa wspaniałe dni.  Niestety nie mogli się nimi cieszyć ponieważ nauczyciele zadali im pierwsze PRACE DOMOWE czyli koszmar wszystkich uczniów. . Na całe szczęście klasa Haruno nie miała zbyt wiele.. ale.. zawsze coś.  Przyjaciele dziewczyny , z resztą jak i ona postanowili zrobić je jak najszybciej.

- Może pójdziemy na basen? - zaproponował Shikamaru.

- ZGODA! - krzyknęli wszyscy prócz zielonookiej.

- Dołączę do was później! Musze coś załatwić - powiedziała Sakura i znikła korytarzem prowadzącym do szkolnej biblioteki.

- A ta gdzie znowu leci? - Hinata prawie za głowę się złapała.


Dziewczęta wraz z chłopcami postanowiły pójść na basen. Oczywiście nie odbyło się bez czego? No właśnie.. wrzucania siłą dziewczyn do zimnej wody. Te oczywiście nie pozostały dłużne , po kilku sprawnych atakach wszyscy byli już w wodzie. Najpierw zostały urządzone wyścigi wodne w których żeńskich  wygrała Ino a w męskich Sasuke. Następną zabawą była piłka wodna .


Rózowowłosa przez ten czas była zajęta zbieraniem materiałów do CENZURA ( nie trzeba ujawniać do czego  xD). Znalazła mnóstwo książek które jej w tym pomogą. Zaniosła je do pokoju. Po odstawieniu ich udała się na basen , gdzie już od 30 minut czekali na nią przyjaciele.

- Gomenasai! ( jap. Przepraszam). Byłam okropnie zajęta i nawet nie popatrzyłam na zegarek - powiedziała zdyszana.

- Hm , dobra wybaczymy ci ale.. chłopcy - Ino słodko się uśmiechnęła. Sasuke i Naruto natychmiast wyczuli intencję blondynki i zaczęli gonić biedną Sakurę. Ta widząc to zaczęła zwiewać. Na jej nieszczęście chłopcy znajdowali się w drużynie piłkarskiej i dość szybko biegali.. Po chwili Sasuke i Naruto wrzucili dziewczynę do wody.

- Potwory jesteście - warknęła i puściła focha.

- No tak jak się o nas zapomina to co ? - odparła Hinata ze śmiechem.

- Przepraszam.

- A tak w ogóle to czego ty szukasz w bibliotece , zwłaszcza że jest początek roku?  -zapytał Shino.

- A bo < dziewczyna puściła buraka>  zakuwam do Międzynarodowej Olimpiady Biologicznej..

- CO?! Ale jak to się stało ze ty tam trafiłaś ?

- No więc po to mnie p. Shino kazała zostać po lekcjach. Opowiedziała mi o tym. Jeśli mi się uda dojść do finału to po pierwsze zostanę zwolniona z testów biologicznych a po drugie to będzie cząstkowa ocena - 6 na koniec roku. Jednak by się tam dostać to musze trochę poświęcić czasu na książki i testy , które mi da , bo eliminacje rozpoczną się w naszej szkole około grudnia. A główną nagrodą jest Indeks na wybrany kierunek z biologi.

- Respect- powiedział Naruto , a ona się uśmiechnęła.

- Sakura a tego czy jesteś pewna spotkania z Kaiem? - zapytała Ino , a chłopcy wytrzeszczali oczy.

- On tu przyjeżdża - wyjaśniła Haruno - Tak jestem pewna, ale wierzcie mi że to ostatnie spotkanie w życiu.

O 18.00 po Sakurę przyjechała mama.  W końcu musi się nastawić psychicznie do dnia w którym zobaczy swoich byłych znajomych. W rezydencji została już swoja siostrę, która komponowała piosenki. Oczywiście nie odbyło się bez przywitania z Maksem   - jej kochanym psem , którego miała już dobre kilka lat. Dziewczyna zjadła kolację i położyła się do łóżka. Zaczęła myśleć o tym wszystkim co przydarzyło się od 1 września. O ludziach , których poznała. Szczególnie intrygował ją czarnooki - Sasuke. Dlaczego tak czasami chłodno ją traktuje? Może kiedyś również  zraniła go bliska osoba? Kto wie? CO JA WYGADUJE! TO BRZMI JAKBYM SIĘ ZAKOCHAŁA ! NIE TO NIE MOŻLIWE! Po swoich przemyśleniach , dziewczyna  weszła w świat snów.


Sasuke leży wreszcie we własnym łóżku. Spoglądał w okno. Nie mógł ze swojej głowy odgonić myśli o pewnej dziewczynie. Jak za pewnie się domyślacie chodzi mu o Sakurę Haruno. Dziewczyna go z samego początku mocno intrygowała. Czy naprawdę jest taka twarda? A może mi się tylko tak wydaje? Jednakże  nie widziałem NIGDY bardziej zdeterminowanej osoby od niej? Zaraz! Czy ja coś do niej zaczynam czuć?!?!?!? NIE! Obietnica to obietnica! Nie zakochałem i się  i nie zamierzam przez najbliższy czas! -chłopak zmęczony swoimi myślami usnął.

C.D.N

 


Głosuj (0)

wampirzyca92 20:22:57 25/10/2010 [Powrót] Komentuj


Grabisz sobie, oj grabisz >.< Ale Sasuke i Sakura będą ze sobą no nie? :)
dragonfly890 20:58:29 26/10/2010
zalogowany | http://dragonfly890.id.joe.pl/ IP: zalogowany








Bohaterowie Naruto w sql? A to możliwe!
Przywiało serduszek:

18747
Big Walentynka:

Księga Gości Dodaj do Księgi
1
Avatar



Dodaj do Ulubionych

Ukochani


Linki:


Wspomnienia:

2011
Maj
2010
Październik

Strona Główna